Nauczanie języka obcego w przedszkolu z wykorzystaniem pedagogiki Marii Montessori i pedagogiki zabawy

Cele nauczania języka obcego w przedszkolu

Głównym celem nauczania języka obcego w przedszkolu, jest przede wszystkim zapoznanie dziecka z językiem obcym, osłuchanie go z tym językiem, jego brzmieniem, melodią, akcentem, sposobem mówienia, znaczeniem poszczególnych słów, zachęcenie do samodzielnego odkrywania języka, eksperymentowania z nim, kontynuowania nauki języka w przyszłości a dopiero w dalszej kolejności do wypowiadania się w tym języku. Należy też tworzyć sytuacje życiowe i językowe sprzyjające temu aby dziecko czerpało przyjemność z kontaktu z językiem oraz pierwszych, mniej lub bardziej udanych prób porozumiewania się w nim. Ważne jest także wykorzystywanie naturalnych predyspozycji najmłodszych do rozwijania umiejętności językowych.

Celem nauczania języka obcego jest również wspieranie rozwoju kompetencji komunikacyjnej dziecka, wdrażanie go do pracy w grupie, rozwijanie jego wrażliwości, zdolności twórczych, a także umacnianie wiary we własne siły i możliwości. Kluczowe umiejętności językowe w przedszkolu rozwijamy zawsze w formie zabawowej, która w tym wieku powinna stanowić ważną aktywność dziecka. Umiejętność słuchania może być rozwijana w najbardziej efektywny sposób poprzez:

  • osłuchanie się z dźwiękiem i intonacją języka obcego (nauczyciel, nagrania audio/video),
  • słuchanie różnorodnych tekstów angielskich ( np. piosenki, wierszyki, rymowanki),

rozumienie prostych i powtarzalnych poleceń nauczyciela lub z kasety i reagowanie na nie; rozumienie ogólnego sensu prostych i krótkich historyjek,- rozpoznawanie poznanych słów, piosenek i rymowanek,- rozumienie nazw zabawek, członków rodziny i przedmiotów z najbliższego otoczenia, kolorów, zwierząt, środków lokomocji, części ciała, produktów spożywczych, zawodów, pór roku, nazw ubrań, stanów emocjonalnych, miejsc, uroczystości i świąt, wakacji, domu, bajek itp. – rozumienie tego co do dzieci mówi nauczyciel oraz rozumienie prostych wydawanych przez nauczyciela poleceń.- umiejętność mówienia, połączoną ze znajomością słownictwa najbardziej efektywnie, rozwiniemy natomiast poprzez:wypowiadanie poznanych słów, krótkich zdań, zwrotów,- śpiewanie piosenek,- mówienie rymowanek,- przedstawianie się,- podawanie nazw zabawek, członków rodziny, kolorów, zwierząt, części ciała, produktów spożywczych,- budowanie prostych i krótkich wypowiedzi dotyczących siebie, rodziny, zabawek,W tym miejscu należy zwrócić uwagę, że prowadzenie z dziećmi przedszkolnymi tradycyjnych lekcji, a już tym bardziej nauczanie ich gramatyki nie ma absolutnie sensu, gdyż w tym wieku dzieci nie mają świadomości gramatycznej oraz nie są w stanie ani zrozumieć, ani tym bardziej tym bardziej przyswoić sobie żadnych regułek i definicji gramatycznych. Metody nauczania języka obcego w przedszkolu. Metoda nauczania – celowo i systematycznie stosowany sposób pracy nauczyciela z uczniami, który umożliwia uczniom opanowanie wiedzy wraz z umiejętnością posługiwania się nią w praktyce, jak również rozwijanie zdolności i zainteresowań poznawczych uczniów.Metodą może być również celowo i systematycznie stosowany sposób kierowania pracą uczniów w procesie dydaktycznym, użyty ze świadomością możliwości jego zastosowania, uwzględnia czynności uczenia się ze strony ucznia i kierowania uczeniem przez nauczyciela (to uczeń jest odpowiedzialny za to, ile się nauczy, a nie nauczyciel!), podkreśla działanie świadome, planowe i rozumiejące powtarzalność układu czynników. W dydaktyce istnieje wiele klasyfikacji metod kształcenia. Różne są kryteria ich podziału. Sprawą istotną jest nie tylko wybór określonej klasyfikacji, ale umiejętne (świadome) stosowanie danej metody w procesie kształcenia. Dlatego w swojej pracy dokładnie przemyśl, co chcesz osiągnąć i jakie metody służą temu najlepiej. Pamiętaj, że na jednej lekcji możesz zastosować kilka metod (nauczanie polimetodyczne), ale zawsze musimy starać się zachować „złoty środek”. W procesie nauczania języka obcego w przedszkolu, najlepiej sprawdzają się metody nauczania, takie jak:Metoda reagowania całym ciałem (TBR) – opiera się ona na założeniu, że uczeniu się i trwałemu zapamiętywaniu nowego materiału językowego sprzyjają dwa rodzaje zachowania ucznia- milczące przysłuchiwanie się i ruch związany z treścią przekazu. Nauczanie w tej metodzie polega na wydawaniu przez nauczyciela prostych poleceń, które są tak skonstruowane żeby można je było wykonać bez słów. Poprzez wykonanie czynności przez ucznia sprawdzamy zrozumienie poleceń nauczyciela. Metoda ta również zaspokaja naturalną potrzebę ruchu i aktywności dziecka w wieku przedszkolnym, gdyż aktywizuje całe ciało dziecka. Pobudza ona cały mózg zwiększając efektywność nauki. Metoda ta nie operuje podręcznikiem.Metoda naturalna – The Natural Approach – głównym założeniem tej metody jest to, że nauka języka powinna się odbywać poprzez słuchanie obcojęzycznych wypowiedzi. Ponadto opiera się na przekonaniu, że kluczową sprawą dla powodzenia nauki jest wyeliminowanie stresu. Nauczyciel posługuje się dość prostym, ale naturalnym językiem, mówi o tym co się dzieje tu i teraz, stosuje wiele mimiki i gestu,powtarza swą wypowiedź na różne sposoby i cieszy się każdą oznaką zrozumienia lub próbą werbalnej lub niewerbalnej komunikacji. Poza tym metoda ta zakłada, że reguły gramatyczne nie powinny być objaśniane bezpośrednio, gdyż w tym wieku dzieci nie potrafią myśleć abstrakcyjnie. Metoda ta wykorzystuje podczas nauki nowego słownictwa pomoce wizualne (np. flashcards), które są niezbędne w nauce małych dzieci.Metoda bezpośrednia – The Direct Method – metoda ta oparta jest na naturalnym kontakcie w toku przebywania ze sobą nauczyciela i ucznia. Za główny cel nauki uznaje umiejętność prowadzenia rozmowy. Podstawowym sposobem nauczania jest włączenie ucznia do uczestnictwa w naturalnych rozmowach toczących się w języku obcym.Nauczyciel używa naturalnych zdań w naturalnym tempie i naturalnych sytuacjach, a jedyną pomocą w zrozumieniu jego wypowiedzi jest kontekst i sytuacja w której odbywa się rozmowa.Metoda immersji językowej – The Method of Language Immersion – polega na zanurzeniu dziecka w języku i nauczaniu go nie tylko w określonym, przeznaczonym do tego czasie, lecz w sposób permanentny na co dzień i we wszystkich sytuacjach dnia codziennego w czasie którego dziecko przebywa w przedszkolu. Jest to w opinii wielu specjalistów najskuteczniejsza metoda nauczania języka. Jej stosowanie wymaga jednak stałej obecności nauczyciela – językowca w grupie przedszkolnej, często jako wychowawcy lub nauczyciela wspomagającego, oraz jego doskonałych kwalifikacji językowych. Jest to metoda często stosowana przez native-speakerów, tj. rodowitych użytkowników danego języka. Zadajmy teraz sobie pytanie, jakie techniki możemy stosować aby skutecznie, oraz przede wszystkim ciekawie oraz w jak najbardziej zabawowej formie uczyć przedszkolaki języka ? Najskuteczniejszymi technikami będą zatem:- Gry i zabawy językowe- Nauka piosenek, wierszyków i rymowanek- Odgrywanie scenek teatralnych (dramy) – w starszych grupach przedszkolnych i w nauczaniu wczesnoszkolnym (zintegrowanym). Efektywna nauka dzieci w wieku przedszkolnym, nie może mieć charakteru statycznego a raczej aktywny, gdyż tylko wtedy będzie ona dla dzieci atrakcyjna i w sposób właściwy zmotywuje je do nauki i zabawy. Bardzo ważne jest również zastosowanie różnorodnych środków dydaktycznych urozmaicających pracę, mogą to być np. – karty obrazkowe,- plakaty i plansze,- maskotki,- materiały autentyczne (mapy, zdjęcia),- autentyczne przedmioty,- płyty video, DVD i CD,- pomoce autorskie, ilustracje. Nauczanie języka obcego w przedszkolu z wykorzystaniem pedagogiki Marii Montessori. Maria Montessori urodziła się 31 sierpnia 1870 r. w Chiaravalle, we włoskiej prowincji Ankona.Jej ojciec – Alessandro Montessori – był urzędnikiem Ministerstwa Finansów. Matka – Renilde Stoppani – posiadała staranne wykształcenie, zajmowała się domem. Ze względu na przenosiny ojca najpierw do Florencji, a następnie do Rzymu, Maria podjęła naukę w tamtejszej sześcioletniej szkole elementarnej, a następnie w średniej szkole techniczno-przyrodniczej dla chłopców.Po ukończeniu szkoły w1890 roku podjęła na Uniwersytecie Rzymskim studia matematyczne i przyrodnicze, a po dwóch latach w1892 roku rozpoczęła studia medyczne, które z sukcesem ukończyła w1896 roku otrzymując tytuł „Dottoressa” w dziedzinie psychiatrii.W 1896 roku, w wieku 26 lat Maria Montessori podjęła pracę w Klinice Psychiatrycznej, w której prowadziła obserwacje dzieci upośledzonych. Kolejne dwa lata poświęciła na dokształcanie się w dziedzinie pedagogiki, studiowanie dzieł z pedagogiki specjalnej oraz pracę badawczą. W pracy z dziećmi wykorzystywała pomoce naukowe opracowane przez Edouarda Seguin’a – francuskiego lekarza pracującego z niepełnosprawnymi dziećmi oraz materiał dydaktyczny własnego pomysłu. W tym czasie wypracowała również podstawy metodyki pisania i czytania. Także wówczas, 31 marca 1898 roku urodził się jej jedyny syn – Mario.Dorobek naukowy młodej lekarki-pedagoga był imponujący podobnie jak imponujące były wyniki uzyskane w czasie egzaminów przez jej podopiecznych – mimo stwierdzonych zaburzeń rozwoju i niepełnosprawności umysłowej otrzymali oni wyższe noty od swoich typowo rozwijających się rówieśników.6 stycznia 1907 roku Maria Montessori otworzyła pierwszy Casa dei Bambini w rzymskiej robotniczej dzielnicy San Lorenzo. Uczęszczało do niego około 50 dzieci w wieku 2-6 lat. Porzuciła zupełnie pracę lekarza oddając się wyłącznie pracy pedagogicznej i wychowawczej. Zmarła 6 maja 1952 roku w Holandii w wieku 81 lat. W metodzie Marii Montessori podobnie jak zresztą i w życiu rozwój poznawczo-językowy dziecka zaczyna się już od urodzenia i trwa z największym natężeniem pomiędzy 2 a 12 rokiem życia dziecka. Dziecko już od urodzenia ma potencjał zwany nebulą do porozumiewania się w każdym języku świata. Od urodzenia do 3 roku życia dzieci wchłaniają całość otaczającego je języka w sposób całkiem nieświadomy a dopiero od 3 roku życia wzwyż dzieci są zdolne do dekodowania i świadomego rozumienia języka. Dzieci w tym wieku mają ogromną potrzebę do porozumiewania się oraz naśladowania a wręcz kopiowania dorosłych. Co ważne, są zdolne do porozumiewania się w każdym języku lub nawet w kilku językach, przy czym nauka ta przyniesie największe efekty, jeśli języka (również i języka obcego) zaczniemy uczyć dziecko pomiędzy 3 a 7 rokiem życia. Dla rozwoju poznawczo-językowego dziecka, ważne są:- sprawność słuchowa- sprawność aparatu mowy (dlatego też nigdy w buzi dziecka nie powinien znaleźć się smoczek i inne służące uspokojeniu dziecka „wynalazki” osób dorosłych, które sprawność tą zaburzają).Ważnym jest aby od samego początku mówić do dziecka w sposób prawidłowy,bez zdrobnień oraz w miarę możliwości tak by mogło ono nas widzieć, gdyż wtedy będzie mu łatwiej nie tylko nas zrozumieć posiłkując się np. ruchem naszych ust, lecz także naśladować sam akt mowy. Maria Montessori mówiła, że nie mamy niczego w umyśle, czego wcześniej nie było w zmysłach. Warto też uświadomić sobie, że dzieci do 3 roku życia lepiej rozumieją i przyswajają tony wyższe od niższych, których czasami nawet się boją.Dziecko ma wrażliwą fazę na mówienie właśnie około 3 roku życia, dlatego właśnie w tym okresie należy do niego mówić maksymalnie dużo oraz czytać mu na głos. Należy to w miarę możliwości robić razem z dzieckiem tak żeby widziało co czytamy oraz próbowało wchodzić z nami w interakcję słowną. Jest to tak ważne, gdyż właśnie w 3 roku życia rozpoczyna się świadome używanie przez dziecko indykatora „ja” oraz kształtowanie osobowości dziecka. Porozumiewając się z dzieckiem, nie używamy ani nie naśladujemy dziecięcego języka. W okresie pre-lingwistycznym należy też używać maksymalnej liczby rzeczowników, gdyż to przez nie dziecko poznaje i uczy się rozumieć świat. Przymiotników, liczebników, przysłówków oraz wszelkich innych części mowy, używamy dopiero znacznie później.Dla rozwoju poznawczego oraz językowego dziecka, zarówno w okresie pre-lingwistycznym jak i lingwistycznym, a także dla rozwoju słownictwa niezbędna jest eksploracja prawdziwego obiektu a dopiero później łączenie go z pewnym abstraktem jakim jest jego nazwa, oraz właściwe przygotowane otoczenie umożliwiające taką właśnie eksplorację. Materiałem bezpośrednio przygotowanym do eksploracji otoczenia jest tak zwane miniaturowe otoczenie, w skład którego wchodzą imitatory łazienki, kuchni, pokoju gościnnego, sypialni, zwierząt które możemy spotkać w ZOO itp. Są to rzeczy wykonane co prawda w miniaturze, jednakże odwzorowane z niesamowitym pietyzmem i dbałością o szczegóły.Rozwój językowy dziecka jest w obrębie całej metody a właściwie pedagogiki Montessori jej bardzo ważnym oraz nieodłącznym elementem. Pomoce służące do nauczania języka zarówno ojczystego jak i obcego znajdują się zawsze w obrębie zestawu pomocy określanego jako „język i kultura”. Pedagogika ta nie rozróżnia nauczania języka ojczystego od nauczania języka obcego, gdyż sama Maria Montessori twierdziła, że każdy z nas ma już od chwili narodzenia potencjał do nauczenia się każdego języka świata. Dotyczy to także dzieci w wieku przedszkolnym,które w okresie od lat 2 do 6 posiadają największy potencjał intelektualny oraz tzw. „wrażliwą fazę” na nauczenie się języka. W uczeniu się języków obcych dzieci mają przewagę nad dorosłymi. Przedszkolaki posiadają większą plastyczność organów wymowy, spontaniczność, brak lęku przed mówieniem, zdolność szybkiego przystosowywania się do nowych sytuacji, chęć podejmowania ryzyka, ciekawość świata, radość eksperymentowania, ufność i aktywność, a przy tym nieograniczony czas wolny. Dzieci w wieku przedszkolnym mają zdolność przyswajania języka bez analizowania jego systemu gramatycznego iz natury odrzucają formalne podejście do nauki. Nauka odbywa się poprzez zabawę z innymi dziećmi, poprzez kontekst sytuacji.W okresie przedszkolnym najłatwiej opanować również prawidłową wymowę w języku obcym. W późniejszym okresie wpływ języka ojczystego i nawyki językowe są znacznie silniejsze, zanika również tzw. okres bezakcentowy.Na szybkość uczenia się języka oraz rozwoju poznawczo-językowego ma w przedszkolach Montessori oprócz właściwie przygotowanego otoczenia oraz fachowości kadry do której to w każdym przedszkolu niezwykle dużą uwagę, jeszcze jeden fakt. Są to grupy mieszane wiekowo dzięki którym dzieci szybciej się socjalizują oraz uczą. Uczą wszystkiego, nie tylko języka.Ucząc języka z wykorzystaniem pedagogiki Marii Montessori uczymy go z wykorzystaniem immersji językowej. Jest to bowiem według twórczyni metody najskuteczniejsza metoda nauczania języka zwłaszcza w przypadku dzieci w wieku przedszkolnym.Głównym założeniem immersji językowej jest „zanurzenie” w języku, czyli otoczenie nim dziecka. Nie jest to standardowa metoda nauki, ale poprzez zabawę i codzienne czynności aktywuje w dzieciach ich wrodzone zdolności do nauki języków obcych. Najczęściej w przedszkolu zatrudnieni są wtedy nauczyciele mówiący zarówno po polsku, jak i po angielsku – nauczyciel angielskiego opowiada po angielsku o prowadzonych czynnościach i odpowiada na pytania maluchów. Natomiast dzieci mogą zwracać się do niego w języku polskim. Nauka dodatkowo uzupełniona jest o ciekawe dla dzieci informacje, na przykład z dziedziny geografii, przyrody, matematyki czy sztuki.Dzięki temu, że maluchy mają stały kontakt z językiem obcym, naśladują wypowiedzi lektora angielskiego i łatwiej wchodzą w interakcję z językiem obcym. W ten sposób znacznie szybciej opanowują podstawy danego języka – głównie, ze względu na specyfikę immersji językowej jest to mówienie i słuchanie ze zrozumieniem.Najważniejsze zalety immersji językowej:- przebywanie w środowisku, w którym używany jest język angielski, a tym samym łatwiejsze osłuchanie i oswojenie się z nim- brak zmęczenia nauką, ponieważ jest ona połączona z zabawą i nie ma tradycyjnych ćwiczeń, nie ma konieczności powtarzania słówek- brak stresu, ponieważ dzieci nie są karcone i poprawiane w trakcie nauki, ponieważ immersja bazuje na dostarczaniu prawidłowych wzorców w komunikacji- brak konieczności posiadania specjalnego przygotowania do nauki języka obcego- możliwość poszerzenia wiedzy dziecka Mimo, że pedagogika Marii Montessori ma już ponad 100 lat, to także obecnie stosowana metoda immersji językowej dzieci jest słusznie uznawana za najskuteczniejszą metodę nauczania języka obcego. Stosowana w pedagogice Montessori metoda immersji polega na osłuchaniu się przez dziecko z naturalnymi, autentycznymi wypowiedziami w konkretnych, zrozumiałych dla niego sytuacjach z życia codziennego. Podobnie jak w przypadku nauki mowy ojczystej, dziecko najpierw osłuchuje się z językiem, zaczyna go rozumieć, a dopiero po jakimś czasie, gdy jest do tego gotowe, może zacząć samodzielnie go używać w kontaktach z osobami, z którymi nie może porozumieć się w języku ojczystym. Dziecko nie zdaje sobie sprawy z tego, że proces nauki trwa cały czas, bo wprowadzane jest w świat języka obcego bez wyjaśnień i tłumaczeń w języku ojczystym. Nauka nie przybiera formy lekcji ani wykładu –form według mnie zupełnie nieprzydatnych na każdym etapie edukacji językowej, a szczególnie szkodliwych w wieku przedszkolnym – ale jest częścią codziennej aktywności dziecka.Podobnie, jak w przypadku nauki języka ojczystego, ważne jest, by nie oczekiwać od dziecka natychmiastowych postępów. Przyswojenie języka, ojczystego jak i obcego, wymaga czasu. Maluch, który ma stały kontakt z językiem obcym, prędzej czy później zacznie go wykorzystywać do komunikacji z otoczeniem.Metoda immersji jest uznawana za najskuteczniejszą. Uwaga dzieci nie jest poświęcona powtarzaniu słówek i zwrotów, co jest sytuacją sztuczną i nie pozostawia trwałych śladów pamięciowych. Język obcy jest przyswajany bezwiednie podczas codziennego przebywania w przedszkolu (przy obiedzie, na spacerze, w czasie gimnastyki itd.).W przedszkolach Montessori bardzo dużą wagę przykłada się także do tego aby wszyscy nauczyciele byli nie tylko bardzo dobrze wykształceni kierunkowo, lecz tak żeby znali zasady samej pedagogiki Montessori, umieli pracować z materiałami edukacyjnymi, mieli bardzo dobry kontakt z dzieckiem, lecz także znali co najmniej jeden język obcy. Dlatego też w przedszkolach Montessori, co do zasady nie zatrudnia się nauczycieli bez znajomości co najmniej jednego języka obcego.W pedagogice Montessori jak już powiedziałem, wykorzystuje się metodę immersji językowej. Jest to tzw. immersja trzyetapowa. Polega ona na tym, że po pierwsze mówimy z dzieckiem oraz do dziecka w danym języku obcym (po części lub potem już w całości), np. po angielsku; nazywamy przedmioty, czynności, zabawy, pory dnia, to co w danej chwili robimy w tym języku, wprowadzamy elementy kultury danego kraju, jego zwyczajów, porównywanie świąt, powiedzonek, czytanie lub słuchanie fragmentów bajek, historyjek, opowiastek itp. . Tym samym zapewniamy dzieciom namiastkę wrażenia życia w kraju, w którym ten język jest codziennością; tym samym dzieci zaczynają jakby żyć także w drugim języku – najpierw tylko po części, a stopniowo, w miarę oswajania się z językiem – przechodzimy w konwersacjach niemal zupełnie na język obcy. Pływamy w chłodnym morzu.Drugą metodą immersji, jest podejście audio centryczne, czyli zanurzenie się oraz dzieci w dźwiękach1. Chodzi o słuchanie piosenek w danym języku. Dzieci bardzo chętnie najpierw słuchają, później śpiewają za nauczycielem a na końcu próbują śpiewać same różne piosenki w języku obcym. Wykorzystanie podczas lekcji materiału dźwiękowego z oryginalnym brzmieniem danego języka, zaowocuje osłuchaniem się z melodią zdania (inną niż polska), podchwyceniem wymowy, rozpoznawaniem obcych dla nas głosek2. Trzecim stopniem immersji językowej, którą z powodzeniem zastosować można w starszych grupach przedszkolnych, jest próba mini playback show. Polega ona na zachęceniu dzieci by spróbowały śpiewać piosenki, powtarzając ich słowa za wokalistą z kasety z podkładem melodycznym. Jest to nie tylko świetna zabawa (tak dla dzieci jaki dla nauczyciela), ale także możliwość kształtowania u dzieci właściwego akcentu w danym języku, mimo że niektórzy uważają, że uczące się dzieci w wieku przedszkolnym instynktownie naśladują i prawidłowo odtwarzają obcojęzyczny akcent już podczas pierwszych prób wypowiadania się w danym języku. Jakie korzyści odnosi dziecko z codziennego zanurzania się oraz bycia zanurzanym w języku obcym ? – Rozwój współpracy europejskiej który obserwujemy już na poziomie przedszkola zwłaszcza w naszym województwie i związane z nim częste wizyty w innych krajach sprawiają, że umiejętność biegłego posługiwania się kilkoma językami obcymi staje się we współczesnej Europie niezbędna. Uczeni są przekonani, że dzieci, które od najmłodszych lat mają kontakt z dwoma językami wyprzedzają rówieśników w rozwoju, nawet jeśli początkowo napotykają pewne trudności.- Dzieci dwujęzyczne uczą się mówić w identycznym tempie jak ich jednojęzyczni rówieśnicy, przy czym w tym samym czasie zdobywają podwójną ilość wiedzy. Mają lepiej rozwinięte struktury języka, co wpływa na cały proces ich kształcenia. To wszystko wpływa pozytywnie na ich sprawność w procesach twórczych i obliczeniach matematycznych. Mają też lepszą pamięć i większą zdolność koncentracji – lepiej koncentrują się na wykonywanych zadaniach, szczególnie wtedy, gdy w otoczeniu pojawiają się bodźce, które innym mogłyby przeszkadzać. nie mają 1 http://www.translatorium.net/jezykomania/ogolna/59-ktora-metoda-nauki-jezyka-jest-najlepsza-odcinek-1-immersja2 http://www.translatorium.net/jezykomania/ogolna/59-ktora-metoda-nauki-jezyka-jest-najlepsza-odcinek-1-immersjażadnej bariery językowej – uczą się dwóch lub kilku języków w sposób naturalny, gdzie język jest narzędziem do poznawania świata, a nie tylko przedmiotem szkolnym;- łatwo uczą się kolejnych języków – nabywają wiedzę na temat języka, czyli tak zwaną „świadomość metajęzykową”, która pomaga, gdy dzieci będą chciały lub musiały nauczyć się trzeciego lub kolejnych języków;- bez problemu przestawiają się z jednego języka na drugi – oba języki, którymi posługują się dzieci dwujęzyczne są zawsze aktywne w ich świadomości i stale zachodzi proces w dużej mierze podświadomego dokonywania wyboru języka, który zostanie użyty po usłyszeniu jakiejś wypowiedzi;- szybciej uczą się czytać i pisać – dzieci dwujęzyczne, które dokonują wyboru pomiędzy językami wiele razy w ciągu dnia, rozwijają znakomitą świadomość języków, którymi się posługują oraz znacznie łatwiej udaje im się ustalić abstrakcyjny związek pomiędzy literami a dźwiękami. Osoby takie często stają się lepszymi pisarzami, a także lepszymi użytkownikami języka, ponieważ posiadają one większą wiedzę na temat tego na jakich zasadach funkcjonuje język;- lepiej sobie radzą w szkole – zarówno czas, jak i umiejętność abstrakcyjnego myślenia o języku związane są z sukcesami w nauce. Dziecko, które dobrze sobie poradzi z wykonaniem zadań na świadomość metajęzykową, prawdopodobnie również w szkole będzie osiągać dobre rezultaty. Dzieci, które nie rozwinęły świadomości językowej w tak dużym stopniu, nie są tak dobrymi uczniami;- są twórcze nie tylko językowo – osoby dwujęzyczne posiadają rozwinięte umiejętności również poza obszarem kompetencji językowych, które biorą sięz nauki oraz przetwarzania dwóch języków. U dzieci dwujęzycznych zaobserwowano wyższy poziom, niż u ich jednojęzycznych rówieśników, myślenia dywergencyjnego będącego podstawą twórczości, które polega na zdolności do wytwarzania dużej liczby jakościowo różnych pomysłów w krótkim czasie (plastyczność myślenia) wychodzących poza schematy i stereotypy,- lepiej radzą sobie z wykonywaniem kilku czynności w tym samym czasie – dwujęzyczność rozwija umiejętność ignorowania zbędnych lub wprowadzających w błąd informacji. Myślenie dywergencyjne, rozwinięte u dzieci dwujęzycznych, jest także podstawą selektywnej uwagi pozwalającej wybrać z licznych sygnałów dochodzących do nas z otoczenia, te, które mają dla nas znaczenie;- mają wyćwiczoną pamięć i spostrzegawczość,- są podziwiane i chwalone, a to buduje w nich pewność siebie,- znają obie kultury i dobrze się w nich czują,- są otwarte, tolerancyjne i elastyczne.Dalsze korzyści wynikające z dwujęzyczności nauczanej metodą immersji językowej już od najwcześniejszych lat, to także:- poszerzenie horyzontów – dwujęzyczność poszerza horyzonty myślowe na możliwości, związane z innymi kulturami, umożliwia lepsze poznanie i zrozumienie różnic kulturowych dając nadzieję na stworzenie bardziej tolerancyjnego społeczeństwa;- swoboda kształcenia się za granicą;- swoboda podróżowania do innych krajów – brak bariery językowej, ułatwiona komunikacja;- szersze perspektywy zawodowe – nieograniczone możliwości w wyborze kariery zawodowej czy też kariery związanej z wykonywaniem usług są otwarte tylko przed osobami, które potrafią znakomicie radzić sobie w więcej niż jednej społeczności językowej. Część korzyści czerpanych przez osoby dwujęzyczne płynie ze znajomości drugiego języka, ale także z umiejętności lepszego rozumienia potrzeb klienta, w porównaniu z osobami, które nie mówią w tym samym języku, co klient. Zwłaszcza kariera dyplomatyczna oraz praca w wydawnictwach międzynarodowych pomaga wypełnić lukę w porozumieniu kulturowym pomiędzy osobami należącymi do różnych grup językowych;- łatwiejszy dostęp do dziedzictwa kulturowego różnych narodów – możliwość czytania literatury, a szczególnie poezji, w języku oryginalnym. Nie istnieje bowiem tłumaczenie, które potrafiłoby uchwycić całkowity sens słów w innym języku, zwłaszcza słów wiersza, które autor dobrał z precyzją. Dwujęzyczny poeta, Nuala Ni Dhomhnaill, który mówi po irlandzku i angielsku sugeruje, że każde tłumaczenie jest inne i „podkreśla odmienne aspekty oryginalnego tekstu, tak jak różne metody oszlifowania diamentu mogą wydobyć odmienne światło z kamienia”;- wpływa na większą żywotność umysłu w starszym wieku i chroni przed objawami demencji – np. zespół prof. Ellen Bialystok z York University zanalizował dane pacjentów ze zdiagnozowaną chorobą Alzheimera i doszedł do wniosku, że u osób, które znały języki i posługiwały się nimi w ciągu swojego życia, objawy tej choroby pojawiały się średnio 5,1 roku później niż u pozostałych.Maria Montessori twierdziła jednak, że nie da się skutecznie nauczyć języka w całkowitym oderwaniu od jego materii leksykalno-gramatycznej. Ponieważ jednak nauczanie gramatyki w ujęciu tradycyjnym, nie ma w odniesieniu do dzieci przedszkolnych najmniejszego sensu, wymyśliła materiał do nauczania języków o stopniowanym stopniu trudności. Mowa tu o nauczaniu języka z wykorzystaniem różowego, niebieskiego oraz zielonego schematu. Kolory poszczególnych schematów określają poziom ich trudności. Różowy schemat jest najłatwiejszy, niebieski trochę trudniejszy a zielony jest najtrudniejszy, najbardziej złożony i przeznaczony dla najstarszych dzieci. Przykład w schemacie różowym uczymy się sylab, w niebieskim słów a w zielonym całych zdań w języku obcym.Edukacja językowa w przedszkolu zaczyna się już na etapie rozmowy z nauczycielem. Nauczyciel jest w tej kwestii dobrze przygotowany. Jeszcze przed przyjęciem dziecka do przedszkola organizowane są spotkania w których udział biorą nauczyciele, rodzice i dzieci. Nauczyciel rozmawia z dzieckiem, bawi się z nim, poznaje jego preferencje, sympatie, antypatie, obawy, preferencje żywieniowe, sytuację rodzinną itp. Wszystko po to ażeby od początku znać dziecko i być jego przyjacielem na drodze do poznawania świata, który jest przecież taki piękny. Także dziecko poznaje nauczyciela, jego głos, podejście, wygląd sposób mówienia, osobowość itp. Sprzyja to budowaniu trwałych holistycznych relacji pomiędzy dziećmi, nauczycielami i rodzicami. Właśnie na takie holistyczne relacje i podejście do dzieci stawia pedagogika Montessori. Edukacja językowa jest tylko jednym z elementów tej edukacji i tego holistycznego podejścia, dzięki któremu dzieci wyrastają na szczęśliwych, mądrych, pewnych siebie i nie bojących się wyzwań ludzi. A o to przecież wszystkim nam chodzi.Podczas obserwacji i pracy z dziećmi mówi zawsze głośno i wyraźnie. Rozmawia z dziećmi dokładnie opisując zdarzenia, słucha ich i prowadzi z nimi długie, rzeczowe rozmowy. Dokładnie tłumaczy zjawiska oraz stosowana jest również metoda zdartej płyty, czyli wielokrotnego powtarzania materiału leksykalnego w celu jego utrwalenia.Mając powyższe na względzie w przedszkolach Montessori propaguje i praktykuje się totalną dwujęzyczność. Język obcy w pedagogice zabawy Pedagogika zabawy znana jest ludziom od stuleci chociaż jako dyscyplina rozwinęła się w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych dwudziestego wieku głównie w Niemczech, Austrii i Szwajcarii. Za jej twórców uważa się w Niemczech Hajo Bükena i Jörna Schlunda, w Austrii Reinolda Rebensteina i Renee Rachela a w Polsce Zofię Zachorską. Opiera się ona na zabawie – czyli podstawowej aktywności dziecka będącej zarazem specjalną, naturalną i wrodzoną a więc immanentną dla każdego człowieka metodą uczenia się. Zabawa nie jest dla dziecka jedynie rozrywką i mylił bysię ten co tak twierdzi. Zabawa ma bowiem oprócz niesienia radości jeszcze cztery inne funkcje. Są to:1.funkcja kształcąca – polega na tym , iż dziecko w zabawie kształci swoje zmysły wzbogaca wiedzę o świecie , poznaje samego siebie , rozwija język i umiejętność komunikowania się , uczy poznawać swoje możliwości i dokonywać samooceny ;2. funkcja wychowawcza – zabawa rozbudza u dziecka określony stosunek do otoczenia społecznego , poznaje normy społeczne i reguły postępowania , uczy się rzetelności i uczciwości ;3. funkcja terapeutyczna – dziecko podczas zabawy uwalnia się od napięć i emocji , uczy się różnych sposobów wyrażania swoich uczuć oraz rozwiązywania swoich problemów ;4. funkcja projekcyjna – dziecko w zabawie wchodzi w różne sytuacje, wykonuje różne zadania, pełni różne role i dzięki temu ujawnia swoje właściwości. Natomiast wychowawca może odkryć i lepiej poznać mocne i słabe strony wychowanka. Wiara w małego człowieka, w jego dobroć, mądrość, kreatywność i twórczy potencjał to podstawowe założenia wyjściowe do stosowania pedagogiki zabawy. Nauczyciel może wtedy świadomie inspirować i ukierunkowywać działania dzieci, rzeczywiście się z nimi wspólnie bawiąc co z kolei sprzyja budowaniu wzajemnej bliskości, zaufania oraz chęci zrobienia czegoś razem. Celem pedagogiki zabawy jest dostarczenie nauczycielowi narzędzi do pracy z grupą w atmosferze wzajemnej współpracy, poszanowania odrębności, eksplorowania świata, radości z tego co wspólnie robimy oraz co najważniejsze stawiania na samodzielną aktywność podopiecznych.Nauczanie języka obcego w przedszkolu z wykorzystaniem pedagogiki zabawy. Wykorzystanie pedagogiki zabawy w nauczaniu języka obcego w przedszkolu powinno mieć charakter integrujący zarówno dzieci ze sobą w grupie jak i charakter integrujący przedmioty i treści z różnych obszarów edukacji – polonistycznej, matematycznej, przyrodniczej, społecznej, plastycznej, technicznej, muzycznej czy zdrowotnej. Łączenie tematyki zajęć oraz przenoszenie elementów edukacji językowej na inne obszary aktywności dziecka jest bowiem czynnikiem wspierającym dziecko w nabywaniu nowych umiejętności. Należy odwoływać się do umiejętności językowych dziecka podczas każdej innej aktywności, gdyż dzieci łatwiej uczą się w kontekście sytuacji problemowej lub zadania do wykonania. Dzieci przedszkolne cechuje naturalna skłonność do częstej zmiany aktywności i zainteresowań, na dodatek dzieci bardzo szybko się męczą oraz mają problemy z koncentracją uwagi przez dłuższy okres czasu. Dla nauczyciela oznacza to, że po fazach nauczania wymagających dużego wysiłku (zapamiętywanie nowych słówek, nauka poprawnej wymowy, śpiewanie piosenki czy też recytowanie wierszyka) w trakcie tej samej lekcji powinny występować fazy relaksu i zabawy (rysowanie, kolorowanie, układanie klocków, zestawianie kolejności obrazków). Należy tak planować zajęcia, aby uwzględniać częste zmiany aktywności i form pracy dzieci. Wszelkie zmiany powinny być powiązane ze sobą tematycznie. A zatem realizacja treści wielostronnych narzuca konieczność ich realizacji wielostronnymi, wielorakimi metodami. Założeniem każdej koncepcji nauczania języka na tym poziomie powinno być uczenie się wielopłaszczyznowe, wielozmysłowe poprzez działanie, odkrywanie i przyswajanie, w którym wiele miejsca zajmują gry i zabawy. Dzieci w młodszym wieku przedszkolnym uwielbiają rysować, bawić się grać, śpiewać, oglądać obrazki i słuchać opowiadań. Wykorzystanie tych elementów w procesie nauczania wpływa stymulująco na rozwój językowy i wskazuje uczniom możliwość natychmiastowego wykorzystania nowego kodu językowego do wykonania konkretnych zadań. Zapewnia to uczniom kontakt z autentycznym językiem, a sytuacja komunikacji językowej zbliżona jest do naturalnej.W nauce języka obcego prowadzonej zarówno w przedszkolu, jak i podczas indywidualnych lekcji z dziećmi przedszkolnymi, jest stworzenie warunków do zabawy a zadaniem dziecka jest wzięcie udziału w zabawie z innymi dziećmi oraz z nauczycielem. Atmosfera życzliwości, otwartości oraz czerpania satysfakcji ze wspólnej zabawy sprzyja zwiększeniu zainteresowania dzieci językiem obcym oraz podejściu do zabawy z dużym zaangażowaniem. Zapobiega także zmęczeniu i znudzeniu się. Podczas zabawy kształtuje się myślenie, spostrzegawczość, umiejętność koncentracji uwagi oraz współdziałania w grupie, zarówno z rówieśnikami jak i z nauczycielem. Dziecko przedszkolne nie jest w stanie biernie słuchać materiału lekcji choćby nawet był on najciekawszy ani inkorporować go do siebie, gdyż jego potrzeby emocjonalno-poznawcze nie są zaspokojone. Zabawa pełni również funkcje terapeutyczne. Udział w niej redukuje napięcia, pozwala na odreagowanie stresów i niepowodzeń oraz ułatwia adaptację do nowych warunków.Inną formą aktywności, która znakomicie sprawdza się podczas zajęć językowych z dziećmi przedszkolnymi, są gry językowe. Gra jest to zabawa ujęta w określone reguły. Celem gier jest zbliżenie procesu poznawczego do poznania bezpośredniego, opartego na własnym doświadczeniu. Gra dydaktyczna łączy w sobie elementy zabawy i nauki. Nauczanie jako takie nie jest jednak celem gry, ale jej rezultatem.Celem ogólnym gry dla wszystkich jej uczestników jest nim osiągnięcie sukcesu i zadowolenia. Oczywiście zadaniem nauczyciela jest zadbanie o to, by w miarę możliwości zawsze wygrywał inny uczestnik, oraz nauczenie dzieci ponoszenia porażki, co wcale nie jest takie proste, gdyż często wiąże się z frustracją i płaczem przegranego, któremu trudno jest wytłumaczyć, że nie zawsze można być zwycięzcą. Aby dobrze to zrobić, trzeba wczuć się w psychikę dziecka, cierpliwie tłumaczyć mu fakty i sytuacje a nierzadko umieć przytulić i pocieszyć.Osobną kategorią gier, są gry stricte językowe. Są to takie gry, które wymagają używania języka obcego dla osiągnięcia określonego celu. Mogą one przypominać zabawy tematyczne, zawierać elementy zabaw ruchowych lub konstrukcyjnych. Podczas gry ważny jest odpowiedni klimat wykonywania danego ćwiczenia. Klimat ten charakteryzuje się brakiem zagrożenia. Niepowodzenie jest wkalkulowane w reguły gry — wszyscy nie mogą wygrać danej partii. Istnieje również możliwość ponownego przeprowadzenia gry — a więc odegrania się, co sprzyja oswajaniu się dzieci z ponoszeniem porażki.Kolejną metodą nauczania języka w pedagogice zabawy, jest drama. Drama jest metodą służącą poznawaniu języka i świata za pomocą działania. Opiera się ona na naturalnej skłonności dziecka do zabawy i naśladowania oraz umiejętności życia i interpretacji fikcji literackiej. Drama stwarza sytuację do inkorporowania materiału którego się uczymy w tym materiału językowego (słówek, pojęć, sytuacji, historyjek piosenek itp. ). Wykorzystywanie w procesie nauczania i uczenia się gestu, ruchu, mimiki, muzyki, rekwizytów służy urzeczywistnieniu przedmiotu nauki oraz symulowaniu myśli. Czyni to naukę przyjemną, radosną ułatwiając zapamiętywanie, utrwalanie materiału a także wykorzystywanie go w sytuacjach quasi życiowych w odtwarzanie i kreowanie których zaangażowane są zarówno dzieci jak i moderujący wszystko i bawiący się wspólnie z nimi nauczyciel. Drama jest doskonałym ćwiczeniem językowym, rozwija myślenie i wyobraźnię, a także pozwala głębiej zrozumieć przeżycia i zachowania innych ludzi (postaci literackich) i pogłębia emocjonalny związek z nimi. Ćwiczenia dramy uczą komunikatywności, ułatwiają zapamiętywanie odgrywanych faktów i uatrakcyjniają edukację przedszkolną. Zajęcia dramy uaktywniają dzieci werbalnie dzięki nowej, niecodziennej, pobudzającej emocjonalnie i intelektualnie sytuacji. Za pomocą technik dramy można bowiem między innymi ćwiczyć, niedoceniany w praktyce, język mówiony dziecka. Ćwiczenia dramy zmuszają dzieci do ćwiczeń językowych, wymagają użycia odpowiednich i poprawnych form wypowiedzi językowej. Drama rozwija u małych dzieci zdolność do komunikacji werbalnej i niewerbalnej z rówieśnikami. Doskonali ekspresję i sposób wyrażania siebie. Wzbogaca więc dziecko i tym samym rozwija je pod względem emocjonalnym, intelektualnym, sprawnościowym, a także rozwija jego potrzeby dążenia, oczekiwania i aspiracje edukacyjne.W nauczaniu języka za pomocą pedagogiki zabawy, wykorzystywane są także metody ułatwiające samoocenę, umożliwiające wypowiadanie się oraz integrujące duże grupy takie jak np. metoda burzy mózgów, która doskonale działa w starszych grupach przedszkolnych i jest bardzo lubiana przez dzieci. W pedagogice zabawy, podobnie jak i w pedagogice Montessori, kluczową osobą dla osiągnięcia jakichkolwiek efektów nauczania – nie tylko efektów językowych, jest osoba nauczyciela, który musi być dla dzieci nie tylko osobą znaczącą, ale i mentorem,przewodnikiem oraz współuczestnikiem zabaw na drodze wiodącej do poznawania języka. Dzieci motywowane są głównie przez nauczyciela. Każdy nauczyciel wie, iż rezultaty jego nauczania w dużej mierze zależą od stosunku do dzieci i wysiłku włożonego w przygotowanie atrakcyjnych zajęć. Natomiast relacje między dziećmi i tym, czego się uczą także w przypadku pedagogiki zabawy odzwierciedlają się głównie i w dużej mierze w stosunkach z nauczycielem. Dzieci, zwłaszcza przedszkolne często nie chcą się uczyć i niechętnie się angażują, jeśli widzą, że nauczyciel nie jest nimi zainteresowany i nie jest przez nich lubiany. Jeżeli natomiast czują do niego sympatię, starają się wykazać, chętniej biorą udział w zajęciach, nawet te mniej aktywne. Zatem nauczyciele powinni przede wszystkim budować wzajemne zaufanie i sympatię, dbać o miłą i komfortową atmosferę, a więc stymulować powstanie warunków spontanicznej i naturalnej interakcji. Nauczyciel musi być sprawiedliwy a zarazem wrażliwy na pewne zachowania dziecka, gdyż każde jest inne i wymaga indywidualnego podejścia. Nauczyciel musi też cechować się otwartością oraz poczuciem humoru, co także sprzyja nawiązywaniu relacji oraz powoduje, że dzieci stają się bardziej otwarte i pewne siebie. Nauczyciel powinien także pozwolić dzieciom na popełnianie błędów, ale im tych błędów nie wytykać, a jedynie dyskretnie korygować, no i oczywiście za najmniejsze nawet postępy chwalić, chwalić i jeszcze raz chwalić.Pedagogika zabawy, jest bardzo dobrą metodą do pracy z dziećmi w wieku przedszkolnym w ogóle, którą można zastosować także w nauczaniu języków obcych. Powodem tego, jest to, że jest to sposób pracy z dziećmi oparty na tym co jest najbliższe i immanentne dla każdego dziecka – na zabawie. Przez zabawę natomiast dzieci uczą się najchętniej i najefektywniej. Gdybyśmy ucząc dzieci przedszkolne zarówno języka jak i czegokolwiek innego, nie ubrali tego czegoś w formę i treść zabawy, efekty naszej pracy byłyby raczej mizerne. Dzieci najefektywniej uczą się bowiem w sposób nieświadomy, właśnie poprzez zabawę.Podsumowując można z całą pewnością stwierdzić, że obie pedagogiki wpisują się w aspekcie nauczania języka obcego w aktualną podstawę programową wychowania przedszkolnego z roku 2017, ostatnio znowelizowaną na rok szkolny 2018/2019. Zadania przedszkola w tym zakresie polegają na:- tworzeniu sytuacji edukacyjnych sprzyjających budowaniu zainteresowania dziecka językiem obcym nowożytnym oraz chęci poznawania innych kultur,- wykonywaniu przez dziecko własnych eksperymentów językowych, nadawaniu znaczenia czynnościom, nazywaniu ich, tworzeniu żartów językowych, i sytuacyjnych, uważnym słuchaniu oraz nadawaniu znaczenia swym doświadczeniom,- rozumieniu prostych poleceń w języku obcym nowożytnym oraz reagowaniu na nie, uczestniczeniu w zabawach muzycznych, ruchowych, plastycznych, teatralnych, konstrukcyjnych, używaniu wyrazów i zwrotów mających znaczenie dla danej zabawy lub innych podejmowanych czynności, powtarzaniu rymowanek i prostych wierszyków, śpiewaniu piosenek w grupie, rozumieniu krótkich opowiadanych lub czytanych historyjek oraz ich sensu, zwłaszcza gdy są one wspierane mimiką, ruchem,gestami, obrazkami i rekwizytami,- reagowaniu na proste polecenia w języku obcym- przygotowaniu dzieci do posługiwania się językiem obcym nowożytnym. Omawiając treści kształcenia z zakresu języka obcego w aspekcie podstawy programowej, mając na uwadze doświadczenia własne i pewien bagaż doświadczeń w tym zakresie, trudno mi się nie odnieść w tym miejscu do jeszcze jednej związanej z nią kwestii. W podstawie programowej mówi się bowiem również, że przygotowanie dzieci do posługiwania się językiem obcym nowożytnym nie dotyczy:1) dzieci posiadających orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego wydane ze względu na niepełnosprawność intelektualną w stopniu umiarkowanym lub znacznym oraz dzieci posiadających orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego wydane ze względu na niepełnosprawności sprzężone, jeżeli jedną z niepełnosprawności jest niepełnosprawność intelektualna w stopniu umiarkowanym lub znacznym;2) dzieci posiadających orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego wydane ze względu na inne niż wymienione w pkt 1 rodzaje niepełnosprawności, o których mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 127 ust. 19 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. – Prawo oświatowe (Dz. U. z 2017 r. poz. 59), oraz jeżeli z indywidualnego programu edukacyjno-terapeutycznego wynika brak możliwości realizacji przygotowania do posługiwania się językiem obcym nowożytnym ze względu na indywidualne potrzeby rozwojowe i edukacyjne oraz możliwości psychofizyczne dziecka.Zastanawiam się dlaczego rząd tzw. „dobrej zmiany” nazwany chyba tak w sposób zupełnie przypadkowy, w sposób celowy, zamierzony oraz z premedytacją wyklucza z możliwości nauczania języka obcego już na etapie przedszkola dzieci niepełnosprawne ? Takie wykluczenie powoduje przecież, że już na tym najniższym ale zarazem najważniejszym etapie edukacji zabieramy dzieciom niepełnosprawnym szansę równego startu z dziećmi pełnosprawnymi. A przecież – co wiem z własnego doświadczenia – fakt znajomości języka obcego to dla niepełnosprawnego nie tylko szansa bycia lepiej wyedukowanym, lepszym człowiekiem, człowiekiem „kilka razy” („Tyle ile znasz języków – tyle razy jesteś człowiekiem” – Św. Jan Paweł II), lecz to także szansa później na znalezienie pracy i prowadzenie w miarę normalnego życia wśród osób pełnosprawnych. Mając bowiem znajomość języka można bowiem pracować pomimo niepełnosprawnych nóg i rąk. Warto również zauważyć, że wielu niepełnosprawnych już od dzieciństwa posiada tzw. „pamięć fotograficzną” która znacznie ułatwia i przyspiesza nauczenie się języka oraz zwykle dużo większą ilość czasu pozwalającą na przyłożenie się do tej nauki. Dotyczy to zarówno dzieci jak i osób dorosłych. Mając powyższe na względzie, trudno mi się zgodzić na tak dyskryminujące podejście przez podstawę programową do dzieci niepełnosprawnych, gdyż wykluczanie ich z nauki języka jest w wielu przypadkach niestety krzywdzące i nieludzkie. Znam najbliższą mojemu sercu „niepełnosprawną” cudowną dziewczynkę,dla której każda możliwość i próba zaśpiewania np. piosenki w języku obcym stanowi ogromną radość i powód do dumy, i jest ogromnym powodem do dumy także i dla nas– Jej najbliższych. Kończąc zachęcam wszystkich do eksperymentowania przy nauczaniu najmłodszych języka obcego z użyciem różnych pedagogik, metod i technik. Dzieci z pewnością odwdzięczą się nam sympatią, uśmiechem i zaangażowaniem podczas zajęć.

mgr Jarosław Prusaczyk